Ncqrs
W ciągu ostatnich dwóch tygodni moją uwagę przykuł na dobre nowy framework open source — Ncqrs (witryna CodePlex Ncqrs znajduje się tutaj). Jak sugeruje nazwa, Ncqrs służy do budowy systemów w oparciu o wzorzec architektoniczny Command-Query Responsibility Separation (CQRS). To, czego nazwa nie mówi, to fakt, że Ncqrs narzuca pewną specyficzną implementację wspomnianego wzorca, a mianowicie tę opartą o technikę Event Sourcing. Na podstawie posta Grega Younga można by się czepiać, że nazwa Ncqrs nie jest zbyt trafna, ale odłóżmy kwestie nomenklatury na bok. Czym jest Ncqrs i jak to się stało, że mnie tak zafascynował?
Zasada działania
Ncqrs jest całościowym rozwiązaniem służącym do budowy systemów opartych o silny model domeny, którego stan jest przechowywany za pomocą strumienia zdarzeń. Poniższy diagram prezentuje workflow dla pojedynczego przypadku użycia w Ncqrs.
Komendy
Punktem wejścia do Ncqrs są komendy. Są to obiekty, który reprezentują żądania wykonania pewnej operacji na modelu domeny. Komendy są mapowane na operacje za pomocą rozbudowanego rozszerzalnego mechanizmu. Najprostsza implementacja mappera opiera się na dwóch atrybutach, które określają, czy dana komenda ma wykonywać metodę istniejącego obiektu (w nomenklaturze Ncqrs — korzenia agregatu), czy też tworzyć nowy obiekt. Properties komendy są mapowane (na podstawie nazwy) do parametrów wybranej metody lub konstruktora. Ostatecznie, (jeśli to konieczne) z magazynu danych podnoszony jest odpowiedni obiekt i wykonywana jest odpowiednia metoda (lub konstruktor).
Operacje biznesowe
Operacje i konstruktory obiektów są w Ncqrs wywoływane tylko za pośrednictwem komend. Ich jedynym zadaniem jest wykonanie logiki biznesowej. Nie mogą one bezpośrednio modyfikować stanu obiektu. Zamiast tego, dozwolonym mechanizm modyfikacji stanu jest zgłaszanie zdarzeń. Operacje biznesowe mogą także komunikować się ze światem zewnętrznym.
Stosowanie zdarzeń
Jak już wspomniałem na wstępie, zdarzenia są sposobem przechowywania stanu obiektów w Ncqrs. Operacja biznesowa może zgłosić jedno lub więcej zdarzeń. Dla każdego z nich framework wyszukuje odpowiedniej metody je przetwarzającej. Mechanizm ten jest oczywiście rozszerzalny, a out-of-the-box Ncqrs zapewnia dwa sposoby wiązania zdarzenia z metodą obiektu biznesowego przeznaczoną do jego obsługi: za pomocą konwencji oraz za pomocą atrybutów. Ncqrs wywołuje znalezioną metodę przekazując jej zgłoszone zdarzenie.
Przetwarzanie zdarzeń
Metoda przetwarzająca zdarzenie modyfikuje stan obiektu na podstawie danych przekazanych zdarzeniu. Tylko tyle i aż tyle. Metoda ta nie powinna zawierać żadnej logiki biznesowej (warunkowej), ani mieć jakichkolwiek skutków ubocznych (komunikacja z innymi systemami itp.).
Zapewne chcielibyście zapytać po co tyle komplikacji? Dlaczego operacja biznesowa nie może zmodyfikować stanu? Odpowiedź jest prosta. Ponieważ stan obiektów jest reprezentowany jako strumień zdarzeń przez nie wygenerowany, aby odtworzyć obiekt niezbędne jest stworzenie jego pustej instancji, a następnie przetworzenie (w kolejności!) wszystkich zapisanych zdarzeń — oczywiście za pomocą odpowiednich metod przetwarzających. Metody te są więc nie tylko stosowane do modyfikacji stanu podczas przetwarzania, ale także do odtwarzania tego stanu podczas podnoszenia obiektu z trwałego magazynu.
Dzięki takiemu podejściu systemy Event Sourcing (jak Ncqrs) zapewniają, za darmo, ślad audytowy, który ma gwarancję poprawności, ponieważ jest on wykorzystywany do budowy obiektów podczas normalnego działania systemu.
Publikowanie i denormalizacja zdarzeń
Jeśli wszystko do tej pory przebiegło prawidłowo, wszystkie zgłoszone zdarzenia są publikowane. Oczywiście, także w tym wypadku Ncqrs pozwala wymienić mechanizm publikacji zdarzeń. Domyślny wykorzystuje komunikację wewnątrz procesu, ale dostępny jest także taki, który wykorzystuje NServiceBus.
Publikowanie zdarzeń ma dwa cele. Po pierwsze, pozwala powiadomić zainteresowane systemy zewnętrzne o zmianach stanu naszego systemu. Polega to na eskalowaniu “lokalnych” (dotyczących naszego systemu) zdarzeń do statusu zdarzeń “globalnych” (mających znaczenia dla całego środowiska systemów). Stąd już tylko jeden krok do pełnej Event Driven Architecture (EDA).
Drugim celem publikowania zdarzeń jest tzw. denormalizacja, czyli aktualizacja podsystemu obsługi zapytań. Jaki podsystem? O co chodzi? Dokładny opis zagadnienia CQRS znajduej się tutaj. W tym miejscu wspomnę tylko, że systemy CQRS wykorzystują zwykle dwa osobne magazyny danych dla przetwarzania komend oraz do realizacji zapytań. Do synchronizacji tego drugiego magazynu danych wykorzystywane są właśnie denormalizatory zdarzeń. Proces denormalizacji polega na wykonaniu w bazie danych dla zapytań modyfikacji, które wynikają z opublikowanego zdarzenia. Skąd taka nazwa? Otóż zdarzenia stanowią znormalizowaną (pozbawioną redundancji) postać danych. W magazynie dla zapytań zaś, te same dane mogą mieć wiele reprezentacji, ponieważ nadrzędnym celem jest optymalizacja czasu realizacji zapytań.
Dlaczego to może działać?
Jest kilka powodów, które sprawiają, że (pozornie) szalona idea reprezentacji stanu obiektów jako ciągu zdarzeń może działać w praktyce. Oto kilka z nich:
- zapewnia darmowy, gwarantowany, ślad audytowy
- możliwość wykonywania tzw. snapshot’ów (czyli pełnych zrzutów zserializowanego obiektu biznesowego) co N zdarzeń. Dzięki temu odtwarzanie obiektu wymaga jedynie przetworzenia zdarzeń, które nastąpiły po ostatnim snapthot’cie
- w klasycznym DDD (z użyciem O/RM) podczas podnoszenia obiektu z bazy danych tak naprawdę pobierane jest wiele wierszy danych (np. za pomocą podzapytań i złączeń). W przypadku Event Sourcingu pobieranych jest kilka wierszy przechowujących zdarzenia. Oba podejścia mają więc podobną złożoność na poziomie bazy danych.
Zapraszam Was do zabawy z Ncqrs. Postaram się odpowiedzieć na wszystkie Wasze pytania.




